Limuzyna na co dzień i od święta

Limuzyna na co dzień i od święta

Za nami kolejny test aut. Tym razem wzięły w nim udział limuzyny: Mercedes E Klasa, BMW 5 oraz Chrysler 300 C. Prawdziwa klasyka gatunku. Eleganckie na zewnątrz, komfortowe w środku, dopracowane w każdym detalu, wszystkie trzy w wersji diesel.

Tradycyjnie test rozpoczęła jazda na torze kartingowym, co w trudnych warunkach jesiennych było sporym wyzwaniem. Jednak nawet przy śliskiej nawierzchni auta spisywały się świetnie – precyzyjnie i dynamicznie wybierały zakręty. Odcinek miejski obejmował trasę Bezrzecze – Gumieńce. Później auta pomknęły w kierunku autostrady. Tu test wypadł zdecydowanie najciekawiej, a emocje sięgnęły zenitu, gdy sprawdzaliśmy szybkość od 0 do 100 oraz prędkość maksymalną. Postanowiliśmy raz na zawsze rozprawić się z mitem powolnego i mało dynamicznego diesla. Pomiar prędkości maksymalnej robiony był od startu, natomiast pomiar od 0-100 został zmierzony stoperem. Prowadził nasz ekspert Mariusz Podkalicki i trzeba przyznać, że wyciskał siódme poty z testowanych aut, choć warunki były dalekie od idealnych, które panują podczas testów fabrycznych. I tak bmw w wersji 2.0 d do setki udało nam się rozpędzić w 8,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 220 km/h. Wyniki naszego testu dla Mercedesa w wersji 3.0 cdi to 6,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 240 km /h. Natomiast Chryslerem z silnikiem 3.0 crd od 0-100 Mariusz rozpędził się w 8,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 220 km/h. Te osiągi mówią same za siebie. A wnioski? Najnowsza generacja silników Diesla w wszystkich trzech limuzynach to produkt bliski ideału – łączy w sobie dynamizm, moc i ekonomię spalania.

Mercedes E

Typ: 350 CDI Blueffiecency
silnik: V6 o pojemności 2987 cm3
moc: 231 KM
moment obrotowy: 540 Nm
skrzynia biegów: 7G-tronic
0-100 km/h: 6,9 s
spalanie: 6,8-7,0 1
masa: 1825 kg
rocznik: 2009
cena: 340 000 zł brutto

Nowa E-klasa prowadzi się znacznie lepiej od swojej poprzedniczki. Świetnie trzyma się drogi podczas pokonywania ciasnych i łagodnych zakrętów. Jazda po prostej również sprawia wiele frajdy, a 231-konny silnik nadaje charakter sportowego samochodu. Warto tu wymienić kilka elektronicznych systemów, które znakomicie współpracują z kierowcą i skutecznie dbają o nasze bezpieczeństwo: aktywne fotele, które podczas pokonywania zakrętów stabilizują pozycję kierowcy; system, który podczas zbliżania się do osi jezdni lub krawędzi (na wypadek zaśnięcia lub nieuwagi) skutecznie nas będzie o tym informował poprzez drgania na kierownicy; ostrzeże cię również przed jadącym z boku samochodem, który znajduje się w tak zwanym martwym polu.

Głównym atutem tego samochodu jest komfort. Znakomicie tłumi wszystkie nierówności, z którymi można spotkać się na naszych drogach. Ten samochód daje nam więcej, niż można oczekiwać. Wnętrze bardzo funkcjonalne wykonane z bardzo wysokiej jakości materiałów.

BMW 5

Typ: E-60, 520 d
silnik: rzędowy, 4-cylindrowy
moc: 177 KM
moment obrotowy: 350 Nm
skrzynia biegów: automatyczna
0-100 km/h: 8,3 s
spalanie: 5l w cyklu mieszanym
masa: 1585 kg
rocznik: 2009
cena: 228 900 zł brutto

Bmw zawsze miało i ma charakter. Można w nim zauważyć wiele sportowych akcentów. Najwięcej frajdy sprawia jazda po zakrętach, kiedy ma się wrażenie, że prowadzimy auto wyścigowe. Nie czujemy przechyłów i auto znakomicie trzyma się drogi. To zasługa świetnie dopracowanego zawieszenia.

Czuć natomiast ingerencję elektroniki przy prowadzeniu samochodu na granicy przyczepności. Ale oczywiście nie jest to wada. Auto, które testowałem, nie miało przerostu mocy, ale jak na niewielki 2-litrowy dieslowski silnik radziło sobie dzielnie. Wnętrze samochodu jest ciekawie zaprojektowane. Funkcjonalnie rozmieszczone sterowanie wszystkimi urządzeniami pokładowymi ułatwia nam prowadzenie samochodu. Auto wyposażone jest w wiele schowków i półek, co pomaga w utrzymaniu porządku w samochodzie. Joystic, który umieszczono przy środkowym podłokietniku, umożliwia sprawne i bezpieczne operowanie komputerem pokładowym.

Chrysler 300 C

silnik: 3.0 CRD V6
moc: 218 KM
moment obrotowy: 510 Nm
skrzynia biegów: automatyczna 5-biegowa
0-100 km/h: 8,6 s
spalanie: 8l w cyklu mieszanym
masa: 1905 kg
rocznik: 2008
cena: 182 500 zł brutto

Amerykański krążownik – tak można określić chryslera w najkrótszy sposób. Trudno go pomylić z jakimkolwiek europejskim samochodem. Zwraca na siebie uwagę. Swoją masywną bryłą wzbudza zaufanie. Jest to klasyczna limuzyna, pod maską której drzemie silnik o mocy 218 KM. Tu nie ma kompromisu. Jazda po krętym torze kartingowym do przyjemnych nie należała. Owszem, dynamika duża, ale przechyły boczne dawały znać o sobie. Ale w końcu nie do sportu został on stworzony. Za to odwdzięczył się poza torem. Tu nie ma wątpliwości – jazda tym samochodem daje wiele radości, podczas której czujemy komfort i luksus. Cisza, jaka panuje podczas jazdy, jest usypiająca. We wnętrzu samochodu kierowca i pasażerowie nie mogą narzekać na brak wygody. Duża przestrzeń i wygodne fotele to jest to, co charakteryzuje wysokiej klasy limuzyny. Nad bezpieczeństwem jadących 300C czuwają systemy: ABS, TCS, ESP, BAS oraz sześć poduszek powietrznych.

 

IZABELA MAGIERA-JARZEMBEK

 

Prestiż  
Listopad 2009